Wzrost zamówień nie zawsze musi oznaczać natychmiastową inwestycję w nowe maszyny. Czasem szybszą drogą jest współpraca z partnerem, który ma wolne moce.
Sytuacja wyjściowa Firma produkcyjna otrzymała duży kontrakt, którego nie mogła zrealizować wyłącznie własnym parkiem maszynowym. Kluczowe były termin, jakość i powtarzalność detali.
Jak dobrano partnera? Porównano dostępność maszyn CNC, doświadczenie w podobnych materiałach, minimalną partię, harmonogram odbiorów i standard kontroli jakości.
Efekt Firma utrzymała termin kontraktu bez zakupu dodatkowego centrum obróbczego. Model jest szczególnie użyteczny przy sezonowych wzrostach popytu.


